Tune into Siona Neale

BIO

Karaibskie rytmy w wersji polskiej – wywiad z wokalistką Sioną Neale

Jesteś śpiewającą po angielsku i po polsku Kanadyjką, twoje Korzenie są w Trynidadzie i Tobago i na Wyspach Karaibskich. To niesamowita mieszanka kulturowa. Słychać ją w twojej muzyce?

Trinidad and Tobago Map, Caribbean Nations Na pewno. Moje piosenki składają się z wielu warstw, są bardzo różnorodne, ciężko zdefiniować ich gatunek.  Wszystkie rodzaje muzyki, z którymi spotykałam się przez całe życie musiały mieć na to jakiś wpływ. Mój brat jest wokalistą soulowym, mój tato śpiewa gospel i założył pierwszy zespół  muzyki karaibskiej w Kanadzie – chcąc nie chcąc, dorastałam słuchając tych gatunków muzycznych i śpiewając je.  Potem odkryłam jazz i blues.

Te brzmienia  tworzą warstwy mojej własnej muzyki – wykonując każdy z nich, odkryłam jakąś inną stronę mojej osobowości. I to jest wspaniałe.

 

Teraz mieszkasz w Polsce, a twój ostatni projekt, płytę „Parada”, która ukaże się w grudniu, nagrałaś z polskimi muzykami. Czy to znaczy, że na twoim najnowszym krążku usłyszymy kolejną, nową warstwę twojej muzyki – tym razem tę bardziej polską?

Mam nadzieję, że tak. Ta płyta to wspaniała mikstura tego, co polskie, z tym, co karaibskie. Przede wszystkim to ma być płyta do zabawy, muzyka, która inspiruje! Dlatego właśnie pierwotnie na krążku miały się znaleźć kawałki muzyki soca, albo inaczej calypso soul, która się wywodzi się z Trynidadu i Tobago . Myślałam, że granie muzyki karaibskiej z polskimi muzykami nie będzie łatwą przeprawą. Ale po pewnym czasie okazało się, że soca nie różni się aż tak bardzo od polskiej muzyki regionalnej – zauważyliśmy dużo podobieństw, które bardzo wyraźnie akcentujemy w naszych utworach. To tak, jakby połączyć karaibski karnawał z polskim przytupem i hołubcem.

Myślisz, że polskiej publiczności spodoba się takie niespotykane połączenie? Polacy nie wydają się być ludźmi, do których łatwo trafiają karaibskie rytmy…

Ale przecież Polacy kochają karnawały, kochają tańczyć! Nikt nie umie się bawić tak jak wy! Wystarczy spojrzeć na popularność  wszystkich konkursów tanecznych, przecież w nich króluje muzyka latino. A ja do takich energetyzujących dźwięków dodałam tylko polskie teksty i odrobinę polskich dźwięków folkowych.  

Mam nadzieję, że dzięki temu Polacy zrozumieją, że muzyka jest dużą częścią ich dziedzictwa narodowego, i że mogą się nią chwalić. Chciałabym, żeby z naszych piosenek wypływała duma i pewność siebie. Paradoksalnie, może to właśnie muzyka karaibska sprawi, że Polacy będą szczęśliwi i dumni z tego, kim są.

www.tuneintosiona.com
© 1999-2019 - All Rights Reserved